Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nazwy ozdób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nazwy ozdób. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 marca 2013

Nocne zakrętasy

Kręciłyście kiedyś loki? Głupie pytanie prawda?
Przychodzimy do was z paroma dosyć prostymi metodami na kręcenie włosów z oraz bez użycia ciepła, być może którejś jeszcze nie znacie :)

1. Lekko wilgotne włosy zakręcamy w koczki i kładziemy się spać, lub podsuszamy suszarką. Nie mogę się doczekać, aż moje włosy urosną na tyle, bym nie wyglądała po tym jak cherubinek ;) Pomysł stary jak świat, ale nie wiedzieć czemu rzadko używany w porównaniu do innych metod.

http://hairstyles-tutorial.blogspot.com/2012/11/make-curly-hair-from-80s.html


2. Jeśli naturalnie kręcą wam się włosy, a wy chcecie podkreślić delikatny skręt proponuję poniższą metodę- dodałabym jednak kapkę jedwabiu, lub oleju do stylizacji (jest dostępny w rossmanie)
http://prettygossip.com/2012/02/29/gorgeous-soft-waves-with-no-heat/

3.. Trzecim sposobem na szybsze nieco zakręcenie jest zrobienie dwóch warkoczy, lub francuza na wilgotnych włosach- jednak jeśli za szybko go rozplączemy włosy będą jak strąki, a nie ładne fale  :/

4. Papiloty- rodzajów od groma i trochę:
      a. plastikowe- my z M. używamy Magic Leverag- tutorial może pojawić się już wkrótce- z tą metodą miałyśmy małe przejścia, ale o tym rozpiszemy się w obiecanym poście



      b. papiloty papierowe- na tzw. gazetę- tej metody używały nasze babcie, jak jeszcze nie było lokówek.
     c. papiloty z gąbki, sprawa ma się podobnie j.w.

5. Stara dobra lokówka- u nas niestety zdobycie grubej lokówki graniczy z cudem.


http://hairstyles-tutorial.blogspot.com/2013/03/make-romantic-waves-bridal-for-your-hair.html
6. Za pomocą prostownicy- tej metody macie bardzo dużo na YT, więc nie będę się rozpisywać. Ta metoda daje podobne efekty jak ta powyżej na grubej lokówce. Wystarczy opanować technikę i już :)

7. na ręczniki papierowe- jest to dosyć nowa metoda, jak tylko zrobię tutorial to go wam pokażę :) szukając jej posiłkujcie się angielskimi słowami "paper towel curls"

8. na wypełniacz- kiedy odkryłam tę metodę wydawało mi się, że odkryłam Amerykę. Później przeczytałam dwie notki u innych blogerek i okazało się, że nie ja jedna na to wpadłam. Z boku widzicie efekt, jaki uzyskałam zakładając wypełniacz na suche włosy na drugi dzień po myciu- efekt wydawał mi się delikatny i naturalny- planuję zrobienie tego ponownie na lekko wilgotne włosy. A może któraś z was już próbowała? :)

9. Termoloki- używane często przez fryzjerów - ja za ich pomocą miałam fryzurę robioną na ślub.

10. Na wałki- tu nie ma co kombinować- metoda tak stara jak papiloty, ale niestety strasznie pracochłonna. Poza tym włosy nie wysychają tak szybko, położenie się spać w twardych wałkach z platyku jest bardzo niewygodne. Zastanawiam się, czy ktoś jeszcze ich używa. Ja mam całą kosmetyczkę pełną starych wałków mojej babci, ale nie zaglądałam do nich od bardzo długiego czasu.

11. Kolejną nieznaną jeszcze tak mocno w kręgu kosmetycznym metodą jest plopping. Jedna z fanek tego sposobu zamieściła w sieci obrazek, który zamieszczam z pełną nadzieją, iż autorka znajdzie się i będzie można podać źródło. Metoda ta polega na wysuszeniu włosów "na ręcznik" tak, by zakręciły się one w ładne, równe pasma. Ja sama jeszcze nie próbowałam, ale chyba warto zrobić to z ręcznikiem szybkoschnącym z mikrofibry- ja kupiłam swój w zestawie z ręcznikiem kąpielowym w Biedronce za 24 zł, więc nie przepłacajcie, jeśli byście taki chciały.

12. Ostatnia, lecz nie najmniej ważna metoda, to metoda na papiloty z włosa- lub na "kokon", jak kto woli. Nie wiem dlaczego blogspot nie chce zaakceptować tego filmiku, więc jeśli jesteście zainteresowane, zapraszam do angielskiego filmu z tą metodą- możecie obejrzeć ją tutaj

Która metoda wam najbardziej przypadła do gustu? Buziaczki i Wesołych Świąt!
/K.

wtorek, 12 marca 2013

Jedwab Biosilk Silk Therapy vs. SYOSS Oleo Intense Thermo Care



Dzisiaj chciałabym przedstawić wam porównanie dwóch kosmetyków, jedwabiu do włosów, który od dłuższego czasu stosuje (najnowszą buteleczkę dostałam od K.! <3) oraz olejku do włosów marki Syoss.

Jedwab Biosilk Silk Therapy


Opis produktu:
Produkty marki BioSilk zawierają naturalny, czysty jedwab i ekstrakty z roślin, dzięki czemu regenerują, głęboko nawilżają i pozostawiają włosy jedwabiście gładkie i błyszczące. Przeznaczone są do wszystkich rodzajów włosów, ułatwiają ich rozczesywanie i poprawiają ich witalność. Regularne stosowanie produktów BioSilk chroni włosy przed promieniami UV i oddziaływaniem narzędzi fryzjerskich. Produkty nie są testowane na zwierzętach.
  • Naturalny jedwab- Silk Therapy- odżywka regenerująca.
  • Zawiera czysty jedwab, witaminy i wyciągi z roślin.
  • Rekonstruuje i silnie nawilża włosy i skórę głowy.
  • Zapewnia włosom zniszczonym, suchym i  matowym bardzo zdrowy wygląd, sprężystość i zmysłową miękkość.
  • Włosy są podatne na układanie.
  • Regularne stosowanie jedwabiu chroni włosy przed utratą wilgoci, wysoką temperaturą, promieniami UV, skutkami chemii fryzjerskiej oraz zanieczyszczeniami środowiska.
  • Pozostawia włosy jedwabiste z niewiarygodnym połyskiem.
  • Sposób użycia: rozetrzyj kroplę w dłoniach, rozprowadź na całej długości włosów, zwłaszcza na końcówki. Nie spłukuj. Można używać do kąpieli i nawilżenia skóry.
Cena: 15ml ok 10zł
Moje obserwacje:
·         Nawilża włosy, powoduje, że stają się mniej szorstkie i mniej napuszone,
·         stosowanie na skórę głowy, przetłuszcza włosy,
·         włosy po nałożeniu jedwabiu, faktycznie wyglądają bardzo zdrowo, są błyszczące i miękkie,
·         nie można stosowac na całą długośc włosów, bo wyglądają one na przetłuszczone.
Dodatkowa ocena:
·         Wysoka cena
·         Duzy plus, za możliwośc stosowniia kosmetyku także do kapieli i do nawilżania skóry.
Moja ocena:  9/10


SYOSS Oleo Intense Thermo Care


Opis produktu:
Intensywna pielęgnacja włosów ciepłym powietrzem. Niemożliwe? A jednak! Wszystko za sprawą najnowszej linii do pielęgnacji włosów SYOSS Oleo Intense.

Szampon, odżywka, suszarka działają na włosy, ale każde inaczej. Szampon oczyszcza, odżywka odbudowuje, suszarka suszy i pomaga wystylizować. Różne produkty, różne cele. Jednak najnowsza, termoaktywna linia do pielęgnacji włosów SYOSS Oleo Intense sprawi, że efekt będzie jeden – piękne i zdrowe włosy.

Kobiety, które mają suche i szorstkie włosy pokochają SYOSS Oleo Intense Thermo Care, czyli pielęgnację, która odżywia włosy w ich wnętrzu nadając im sprężystość i połysk.

Podstawą działania SYOSS Oleo Intense Thermo Care jest formuła z cennymi olejkami, która intensywnie odżywia włosy, nadając im sprężystość i połysk. Jednak dźwignią jej działania jest ciepło oddawane przez wodę lub powietrze suszarki. Tylko wtedy odżywcze składniki formuły mogą głęboko wnikać w strukturę włosa i działać z pełną siłą.

Linia SYOSS Oleo Intense Thermo Care, na która składają się szampon, odżywka po myciu włosów, odżywka w sprayu i maska zapewniają kompleksową, profesjonalną pielęgnację włosów – jak podczas wizyty w salonie fryzjerskim.

Odżywka w sprayu SYOSS Oleo Intense Thermo Care:

Formuła odżywki w sprayu SYOSS Oleo Intense regeneruje włosy, ale ich nie obciąża. Wystarczy spryskać osuszone ręcznikiem włosy i już można przystąpić do suszenia ciepłym powietrzem suszarki, bo właśnie wtedy uwolniona zostanie maksymalna moc olejku! Dzięki temu nawet suche i szorstkie włosy staną się miękkie i błyszczące.
Cena: 150ml 18zł

Moje obserwacje:
·         Włosy stają się pięknie błyszczące i miękkie,
·         Olejek na włosach utrzymuje się cały dzień,
·         Nakładany na końcówki, nie przetłuszcza skóry głowy

Dodatkowa ocena:
·         - Niska cena
·         - produkt można stosować tylko do włosów

Moja ocena: 9.5/10

Oba kosmetyki mają podobne działanie, dają takie same efekty, wyższa ocena dla Syoss za cene :) Jednak nalezy pamiętać, że jednego i drugiego produktu uzywamy za każdym razem dosłownie kropelkę, co powoduje, ze nawte mała buteleczka 15ml starcza nam na bardzo długi czas.